Test / Fox 34 SL Factory: Jeszcze niedawno 100 mm skoku było absolutnym punktem odniesienia dla rowerów XC. Jednak coraz bardziej wymagające trasy na torach profesjonalnych doprowadziły do wydłużenia zakresów skoku zawieszenia, a najlepsze modele, takie jak Specialized Epic, Scott Spark i BMC Fourstroke, są teraz standardowo wyposażone w 120 mm. Coraz bardziej popularna staje się również kategoria downhillowa, z rowerami XC zoptymalizowanymi pod kątem zjazdów. Producent zawieszenia Fox odpowiada na ten trend, prezentując Fox 34 SL, zoptymalizowanego następcę sprawdzonego modelu 34 Stepcast. Mieliśmy okazję dokładnie przetestować wersję 130 mm na różnych rowerach.
Fox 34 SL Factory – Bye Stepcast
Dzięki tej aktualizacji, Fox rezygnuje z koncepcji Stepcast w modelu 34, która miała na celu redukcję masy poprzez zastosowanie dużych wycięć w dolnej części goleni. Aby utrzymać masę z przodu jak najniżej, Fox obrał inne podejście. Oprogramowanie zidentyfikowało konkretne obszary widelca, w których można było obniżyć masę. Jednym z takich obszarów była korona widelca. Wyraźnie widoczne z zewnątrz, frezowane wgłębienia zostały tam wykonane, co pozwoliło na znaczną redukcję masy. Co więcej, korona została anodowana zamiast malowana, co dodatkowo ją redukuje.
Fox 34 SL ze skokiem 130 mm jest zatem tylko o kilka gramów cięższy od swojego poprzednika, wersji Stepcast. W porównaniu ze starszym modelem Fox 34 Grip, jest on lżejszy o ponad 300 g, a wersja SL jest również dostępna ze skokiem 130 mm, co czyni go interesującym dla niektórych lekkich rowerów trailowych. W porównaniu z głównym konkurentem, SID (Tutaj w teścieNowy widelec RockShox jest tylko nieznacznie cięższy, ale oferuje o 10 mm większy skok. Po zamontowaniu skróconej rury sterowej i nakrętki gwiazdkowej zmierzyliśmy wagę 1.563 gramów.
Pomimo intensywnych prac frezarskich, Fox twierdzi, że widelec ma o 17% większą sztywność skrętną niż jego poprzednik, Fox 34 Stepcast. Zwiększono również prześwit opony i minimalny rozmiar tarczy hamulcowej. Rama mieści teraz opony o średnicy 2,5 cala (wcześniej 2,4 cala), a mocowanie hamulca jest zaprojektowane dla tarcz o średnicy 180 mm lub większej.
Aby prawidłowo wykorzystać dodatkowy skok zawieszenia, stosuje się dłuższe golenie. Zwiększa to zachodzenie na siebie tulei prowadzących i poprawia stabilność, szczególnie przy dużych obciążeniach bocznych. Jednocześnie przekłada się to na bardziej spójną reakcję pod obciążeniem. Widelec jest mniej podatny na zacinanie się i pracuje płynniej.
W kwestii tłumienia Fox nadal korzysta z wkładów GRIP SL i GRIP X (które testowaliśmy). Sprężyna powietrzna EVOL została jednak przeprojektowana. Dzięki zmodyfikowanej konstrukcji, pozbawionej wycięcia w formie odlewu schodkowego i dłuższym goleniom, objętość powietrza po obu stronach komory powietrznej wzrasta. Ma to na celu zwiększenie czułości widelca i zapewnienie bardziej kontrolowanego zachowania podczas całego skoku. Do tej poprawy przyczyniają się również kanały, pozwalające powietrzu w dolnej części goleni przepływać od dołu do góry i z powrotem podczas każdego ruchu kompresji i odbicia. Kanały te są widoczne i wyczuwalne jako pogrubienia po wewnętrznej stronie dolnej części goleni widelca. To również ma na celu poprawę osiągów widelca. I było to zauważalne. Ma to również sens: szczególnie podczas mocnych, szybkich uderzeń powietrze w dolnej części goleni jest mocno sprężone, przez co ledwo ma wystarczająco dużo miejsca, aby się unieść i działa jak druga, sztywniejsza sprężyna powietrzna. Mówi się, że to zachowanie należy już do przeszłości.
Więcej informacji na ten temat, a także na temat sztywności i prześwitu dla opon, można znaleźć w części praktycznej. Osłona korka wlewu powietrza również została przeprojektowana i posiada teraz interfejs dla standardowego klucza kasetowego – drobny, ale praktyczny szczegół ułatwiający serwisowanie.
Fox 34 SL Factory – konfiguracja
Montaż na naszym rowerze testowym przebiegł sprawnie i bez żadnych komplikacji. Jednak osoby, które nadal używają tarczy hamulcowej 160 mm z przodu swojego roweru XC, będą musiały się z nią pożegnać, ponieważ nowy widelec Fox jest zaprojektowany specjalnie pod tarcze o szerokości co najmniej 180 mm. Z drugiej strony, pozwala to również zaoszczędzić na kosztach adaptera, jeśli już korzystasz z tarczy 180 mm. Koło jest montowane na zoptymalizowanej pod kątem masy osi Kabolt SL, która nie wymaga szybkozamykacza – to rozsądny wybór w przypadku tego widelca. Tłumienie ciśnienia powietrza i odbicia (niska prędkość) jest, jak zwykle, szybkie i łatwe w regulacji.
Możliwość oddzielnej regulacji tłumienia kompresji dla wysokich i niskich prędkości jest rzadko spotykana wśród kolarzy wyścigowych. Jednak dla tych, którzy chcą zagłębić się w szczegóły, pozwala to na idealne dostrojenie, podczas gdy ci, którzy wolą, mogą po prostu skorzystać z drugiego wkładu. Oczywiście, objętość powietrza można również precyzyjnie regulować za pomocą żetonów. Uważam to za szczególnie przydatne, na przykład przy harmonizacji charakterystyki widelca i tylnego zawieszenia. Nawiasem mówiąc, wszystkie stopery są wyraźnie zdefiniowane, a wszystko działa płynnie i precyzyjnie.
Fox 34 SL Factory – Na szlaku
Przetestowaliśmy widelec na dwóch rowerach: Specialized Epic Evo z pełnym zawieszeniem i Marin Pine Mountain Hardtail. Wygląd jest naprawdę imponujący i niepowtarzalny. Jak można się spodziewać po najwyższej klasy widelcu Fox, jakość wykonania i wrażenia z jazdy, w tym wszystkie drobne części, są bez zarzutu.
Od razu na wstępie: 34 SL oferuje naprawdę dobre osiągi. Byliśmy pod ogromnym wrażeniem jego prowadzenia. Nie mogliśmy zrozumieć ograniczenia prześwitu na opony przez producenta do 2,5 cala. Wypróbowaliśmy różne opony i nawet 2.6-calowa Maxxis Icon na feldze o szerokości wewnętrznej 30 mm pozostawiała tyle miejsca, że prawdopodobnie bez problemu dałoby się zamontować szersze opony.
System tłumienia Grip X pozwala na regulację praktycznie każdego typu kolarza. Choć pojawiło się zapotrzebowanie na blokadę, model 34 SL z tłumieniem Grip SL ją zapewnia. Każdy, kto oczekuje maksymalnej wydajności od zawieszenia do jazdy w terenie, z pewnością będzie zadowolony z Fox 34 SL Grip X. To zdecydowanie nie jest typowy widelec XC, ale raczej najwyższej klasy widelec do lekkich rowerów trailowych. Zapewnia on prawdziwie płynną i komfortową jazdę, ale można go również ustawić na sztywniejsze zawieszenie. Przy odpowiednim dopasowaniu wagi kolarza, liczby podkładek i ciśnienia powietrza, rower jest niezwykle responsywny, bez nadmiernego uginania się w każdej sytuacji, a nawet z łatwością radzi sobie z szybkimi i mocnymi uderzeniami.
Jedyny drobny zarzut: w zależności od użytych hamulców, może on drgać przy mocnym hamowaniu. Okej, jeśli kolarz ważący znacznie ponad 100 kg i czterotłoczkowy hamulec Shimano SLX z tarczą 203 mm mogą powodować drgania widelca na stromym zjeździe, to myśleliśmy, że jest to problem tylko dla nielicznych. Ale niestety tak nie jest. Nawet w rowerze Specialized Epic Evo naszego testera Josepha, kolarza cross-country i turysty ważącego 80 kg, można było zauważyć drgania przy mocnym hamowaniu. To nie jest katastrofa i widzieliśmy to już wcześniej w pewnych sytuacjach w ciągu ostatnich kilku lat. Jego bezpośredni konkurent, RockShox SID, nie wykazuje tej słabości w bezpośrednim porównaniu, ale wydajność jego zawieszenia nie jest tak dobra. Jednak Fox 34 SL reaguje bardzo chętnie i bezpośrednio na zmiany kierunku.










