Logo Velomotion Małe logo Velomotion
Ikona wyszukiwania
  • Nowości produktowe
  • kolarstwo
  • Testy
    • kompletne koła
    • Komponenten
    • Akcesoria
  • Doradca
    • Przewodnik zakupowy
    • Leasing
    • Prawo
    • Warsztat
    • wycieczka rowerowa

Ogólnekompletne kołaTesty

Scott Addict Gravel 10: Doskonała wydajność w atrakcyjnej cenie

18 Luty 2026 by Kacper Gebel

Recenzja Scott Addict Gravel 10: Z drobnymi ulepszeniami i żywą kolorystyką, szwajcarski gravel wkracza w kolejny rok modelowy. I nie chodzi tylko o świeży wygląd – jego urzekający charakter i jeszcze lepszy stosunek jakości do ceny sprawiają, że Addict Gravel jest jeszcze bardziej atrakcyjny niż wcześniej.  

Scott Addict Gravel 10 przeszedł długą drogę. Kiedy Zaprezentowane przez Velomotion w 2020 roku Kiedy rower gravelowy został po raz pierwszy wprowadzony na rynek, nadal bazował na ramie przełajowej z prześwitem na opony wynoszącym nieco poniżej 40 mm. Dwa i pół roku później, Nowa wersja Scott Addict Gravel 10 zadebiutował na rynku, silnie inspirowany aerodynamicznymi rowerami szosowymi i oferujący sprawdzoną geometrię ramy z prześwitem na opony zwiększonym do 45 mm. Trzecia generacja jest dostępna od zeszłego roku, różniąc się od modelu z 2022 roku jedynie szczegółami: tylny trójkąt UDH pozwala teraz na zastosowanie nowych grup osprzętu SRAM, a żywe kolory testowanego roweru nadają Scott Addict Gravel 10 znacznie bardziej nowoczesny wygląd.

Żwir Scott Addict 10
Scott Addict Gravel 10: agresywna cena, ekscytujące wrażenia i najnowocześniejsza technologia.


Przyjrzenie się historii modelu ujawnia kolejny interesujący szczegół: dwie różne wersje Addict Gravel 10, które Velomotion zaprezentowało w 2022 roku, były znacznie droższe (6.499 euro z napędem Shimano GRX Di2 2x11) i znacznie droższe (5.499 euro z napędem SRAM Force AXS 2x12) od obecnego modelu. Addict Gravel 10 z 2023 roku, wyposażony w napęd SRAM Force 2x12 i koła DT Swiss, kosztował aż 6.699 euro. Dla porównania, model z 2026 roku w kolorze Gelato Blue/Pink kosztuje zaledwie 5.199 euro. Czy to zatem rower z wyższej półki w okazyjnej cenie, czy odświeżony klasyk?

 

Scott Addict Gravel 10: Najważniejsze momenty



  • Zaktualizowana klatka z nagraniem UHD
  • Geometria wyścigowa ze sportową pozycją siedzącą
  • Sprzęt: SRAM Force XPLR i Fulcrum Rapid Red Carbon
  • Waga 8,52 kg (bez pedałów), zestaw kół gotowy do jazdy 3,5 kg
  • Cena 5.199 Euro

 

Scott Addict Gravel 10: Aktualizacja dzięki UDH

Rama Scotta nie jest dziś mniej istotna niż cztery lata temu, dzięki charakterystycznym aerodynamicznym kształtom i wewnętrznie poprowadzonym przewodom hamulcowym. Dzięki kompatybilności z UDH spełnia najnowsze standardy montażu; brakuje jedynie schowka w rurze dolnej. Jednak wiele nowych rowerów z kategorii „Gravel Race” nie posiada tej funkcji. Aerodynamiczna sztyca z profilem Kamm-tail została udoskonalona i teraz posiada wycięcie z tyłu. Ma to na celu poprawę komfortu i umożliwia również montaż specjalne tylne światło rekord, który idealnie wtapia się w całość.

Żwir Scott Addict 10
Dzięki mocowaniu UDH można zainstalować nową pamięć SRAM.
Wgłębienie poprawia komfort i umożliwia zamontowanie tylnego światła.


Pozycja za kierownicą, z zasięgiem sięgającym prawie 400 mm w ramie rozmiaru 56, jest ukierunkowana na wyprostowaną postawę; jednak nieco dłuższa główka ramy i lekko skierowany ku górze mostek zapewniają, że różnica między siodełkiem a kierownicą nie jest zbyt duża. Dwie 10-milimetrowe podkładki dystansowe w testowanym rowerze można łatwo zdemontować. Z kątem główki ramy 71°, kątem rury podsiodłowej 73° i 425-milimetrowymi dolnymi rurami tylnego trójkąta, Scott stosuje geometrię, która sprawdziła się u innych producentów, zapewniając zwinne i neutralne prowadzenie. Nie oznacza to jednak, że Scott prowadzi się dokładnie tak samo, jak rowery o porównywalnych wymiarach.

Sztywna rama o wyjątkowo dużej sile napędowej

Już pierwsze naciśnięcia pedałów ujawniają, że Addict Gravel jest niezwykle mocny, przekształcając moment obrotowy w przyspieszenie bez strat, zapewniając tym samym niespotykany poziom przyjemności z jazdy. Rower kusi, by nieustannie wstawać z siodełka i pedałować, nawiązując tym samym do korzeni przełajowych swojego poprzednika. Scott zawdzięcza swoją optymalną sztywność ramie szerokiemu suportowi, dzięki zastosowaniu wciskanego suportu i szeroko rozstawionym tylnym widełkom. Wąskie ramy karbonowe lub aluminiowe z suportem BSA są tutaj wyraźnie w niekorzystnej sytuacji.

Żwir Scott Addict 10



Masywny widelec i duże stery zapewniają sztywność przodu podczas gwałtownych manewrów hamowania, a jednocześnie stabilność podczas wysiadania z siodełka, gdzie węższe widelce mogą czasami powodować ocieranie się klocków hamulcowych. Addict Gravel wcale nie jest agresywny dzięki smukłej sztycy siodełka z tyłu: tłumi ona wstrząsy i wibracje, nie kołysząc się przy wysokiej kadencji.

Scott wyposaża rower w opony Schwalbe G-One RX o szerokości 45 mm, które naturalnie przyczyniają się do komfortu i zapewniają doskonałą przyczepność na mokrej nawierzchni. Nawet bez znacznego obniżenia ciśnienia w oponach, opony pewnie trzymają się mokrej trawy i pozwalają na uzyskanie dobrych kątów pochylenia. Montaż tylnej opony w kierunku przeciwnym do kierunku obrotu powinien dodatkowo poprawić przyczepność. Na asfalcie płynne toczenie się szerokich opon jest zaskakujące, mimo że testowany rower nie był skonfigurowany bezdętkowo. Ogólnie rzecz biorąc, G-One RX to obecnie jedna z najlepszych opon szutrowych na błoto i mokre nawierzchnie.

Grupa osprzętu SRAM Force obejmuje lekką korbę karbonową.
Koła Fulcrum zapewniają stabilność i amortyzację.


Oprócz imponujących osiągów ramy, komponenty nie pozostawiają nic do życzenia. Szwajcarski producent wyposaża rower w SRAM Force XPLR, prawdopodobnie najlepszą obecnie na rynku grupę osprzętu gravelowego: z ergonomicznymi, wygodnymi manetkami, precyzyjną i szybką, 13-biegową zmianą biegów oraz optymalnymi przełożeniami, ta konfiguracja jest bez zarzutu. Dodając do tego mocne, łatwo modulujące hamulce i niską masę całkowitą, Force jest obecnie bezkonkurencyjny pod względem stosunku jakości do ceny.

Potężne funkcje w atrakcyjnej cenie

Scott używa tarczy 42-zębowej, co w połączeniu z dużym obwodem toczenia opon 45 mm zapewnia bardzo wysokie przełożenia podczas wspinaczki. Osoby, które nie potrzebują tego rozwiązania, mogą wybrać tarczę 38-zębową i cieszyć się bardzo łatwymi przełożeniami podczas wspinaczki. Zestaw kół pochodzi od Fulcrum i waży nieco mniej niż 1.500 Rower waży zaledwie kilka gramów i posiada płaskie, asymetryczne obręcze zaprojektowane z myślą o komforcie i stabilności. Nienawiercane łoże obręczy ułatwia montaż bezdętkowy, a dzięki systemowi „Mini Hook” obręcze są kompatybilne z praktycznie każdą oponą. Scott zaleca również karbonową kierownicę.

Szeroki obszar suportu przyczynia się do dużej sztywności ramy.
Jest jeszcze miejsce na oponę 45 mm, ale prawdopodobnie będzie za ciasno na oponę 50 mm.


Wracamy do ceny, która jest nie tylko niższa niż cena starszego modelu Scott Addict Gravel 10 – Scott wypada również bardzo korzystnie w porównaniu z podobnie wyposażonymi rowerami gravelowymi. Modele SRAM Force od głównych amerykańskich producentów są o dobre 2.000 euro droższe; krajowi sprzedawcy internetowi oferują porównywalne rowery tylko o kilkaset euro tańsze, aczkolwiek z dodatkami, takimi jak miernik mocy SRAM. Podobnie jak komponenty, cały rower oferuje doskonały stosunek jakości do ceny.

Brak otworów wiertniczych w widelcu podkreśla wyścigowy charakter Addict Gravel.
Scott używa kierownicy karbonowej, która nie jest zbyt szeroka.

Lekki z potencjałem jeśli chodzi o opony

Addict Gravel też nie jest ciężki: cały rower waży dobre 8,5 kg bez pedałów, z czego 3,6 kg przypada na zestaw kół. Wciąż jest sporo miejsca na redukcję wagi: Scott używa 150-gramowych dętek, a 45-milimetrowa opona Schwalbe waży aż 580 gramów. Zmiana na nieco mniej agresywne opony 40-milimetrowe i dętki TPU może pozwolić zaoszczędzić aż 450 gramów. W takim letnim ustawieniu Scott powinien stać się jeszcze bardziej zwrotny bez utraty osiągów. Zimą błotniki można łatwo zamontować – oprócz punktów mocowania trzech koszyków na bidon i małej torby na górną rurę, znajdują się tam dobrze ukryte gwintowane wkładki do... specjalny zestaw błotników w załączeniu.



Każdy, kto jest podekscytowany Scottem Addict Gravel 10, ale nie stać go na cenę 5.200 euro, może kupić ciekawą alternatywę za 1.300 euro taniej: Addict Gravel 20 z SRAM Rival, karbonowymi kołami Syncros i aluminiową kierownicą. Można oczekiwać praktycznie identycznych osiągów przy jedynie nieznacznie wyższej wadze – co czyni ten rower prawdopodobnie największym konkurentem naszego modelu testowego w tej chwili.

www.scott-sports.com



Wniosek: Scott Addict Gravel 10

Pro

  • rama o wysokiej wydajności
  • Sprzęt bardzo wysokiej jakości
  • Bardzo dobry stosunek jakości do ceny
  • lekkość

Contra

Nichts

fakty

materiał ramyWęgiel
HamulecHamulec tarczowy Hydrauliczny
Waga8,52 kg (w.p.)
Cena5.199 Euro
Sieć www.scott-sports.com
Przejście na standard UDH unowocześniło model Scott Addict Gravel; świeże kolory i komfortowa sztyca z dodatkowymi funkcjami to kolejne dodatki w modelu na rok 2026. Napęd i prowadzenie są przekonujące pod każdym względem, a grupa osprzętu SRAM Force AXS zawsze była standardem w tym rowerze – ale nigdy w takiej cenie: za nieco ponad 5.000 euro Scott oferuje więcej niż prawie każda inna marka specjalistyczna, a nawet sprzedawcy internetowi nie mają sobie równych. To sprawia, że ​​Addict Gravel 10 to zdecydowana rekomendacja dla każdego, kto szuka szybkiego roweru szutrowego od znanego producenta.
tagi:#VMgravelpolecaneżwirrower szutrowyScottŻwir Scott Addict 10

O Kacper Gebel

Caspar Gebel jeździ na rowerze wyścigowym od 40 lat. Specjalistyczny dziennikarz i autor literatury faktu pracuje dla Velomotion, a także dla magazynów Procycling i Fahrrad News.

Cztery dni przygody na szutrze z Endurance Network w Lesie Bawarskim i Szumawie: Velomotion Gravel Tour 2026

Nowy korbowód Race Face Era SL do jazdy w terenie

Lekkie, wytrzymałe i z dożywotnią gwarancją: Nowy korbowód Race Face Era SL do jazdy w terenie

Rowery elektryczne Aventon: Nowy dostawca z ciekawymi modelami

Bikepacking gotowy na szlak: Torby rowerowe marki Aeroe

Marin Headlands 2: Zabawa na szlaku prosto z domu kolarstwa górskiego

Nowy gigantyczny napęd: Rower szosowy aerodynamiczny nowej generacji z systemem skupionym na

Sportowy elektryczny SUV od marki rodzinnej: Pegasus Premio EVO SUV 10 w teście

Aktualizacja silnika Specialized 3.1 w teście: Więcej mocy, stabilna wydajność i nowe wrażenia z jazdy?

Lapierre Overvolt AM CF MY26

Rower elektryczny All-mountain z wysokiej jakości ramą wykonaną w całości z włókna węglowego: Lapierre Overvolt AM CF MY26

Najmocniejsza maszyna XC firmy Pivot do strefy czerwonej: Zupełnie nowy Pivot Mach 4 SL

Maszyna Wild Drop Bar do szalonych przejażdżek: Kona LBF – „Legenda Wielkiego Widelca”

Loteria: Wygraj diamentowego Suvea Trip Pro z baterią 800 Wh

Odkrycie dla trudnych tras w trudnych warunkach: Torby rowerowe Revelate Designs

Recenzja Tarrana T1 Pro: Inteligentny samochód wśród elektrycznych rowerów towarowych?

Related Stories

  • Bulls Grinder 3: Uniwersalny pojazd szutrowy w atrakcyjnej cenie
  • Aluminiowe pojazdy dojeżdżające do pracy po drogach szutrowych i drogowych: BH GravelX 1.8
  • Marin Headlands 2: Zabawa na szlaku prosto z domu kolarstwa górskiego
  • Corratec Allroad A1: Wszechstronny samochód sportowy terenowy
  • Rose Backroad Nieobsługiwane: Bikepacking z napędem elektrycznym na pokładzie
  • Zespół Velomotion
  • fakty medialne
  • Leica Eyecare
  • Ochrona danych/RODO

© 2026 Velomotion GmbH